Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fallout Equestria: The most awesome fanfic in the world
#1
https://docs.google.com/document/d/1L1mE...81w2c/edit

Macie. Oto nasze dzieło, które postaram się w ciągu 10 lat przetłumaczyć obok PH.
Pięć warunków dobrego tłumaczenia:
Pierwszy: Znajomość języka i umiejętne jej wykorzystanie
Drugi: Możliwość poświęcenia się tłumaczeniu w czasie wolnym
Trzeci: Niewyobrażalny zapas chęci oraz samozaparcia
Czwarty: Znajomość uniwersum
Piąty: Odczuwanie przyjemności z tego, co się robi.

Każdy z tych warunków można porównać do części w mechanizmie zegarka: Brak jednej z nich powoduje zatrzymanie się całości.


Opad: Konioziemia - Projekt Horyzonty!
Odpowiedz
#2
Całość od spokojnego początku, przez ekscytujący środek, aż po wzruszające zakończenie jest wyśmienitą lekturą i polecam ją każdemu.
(P.S. Przy końcówce płakałem jak dziecko.)
[Obrazek: plaszczka.jpg]
Odpowiedz
#3
Właśnie przeczytałem ten fanfic w całości. Trochę mi to zajęło, ale w pół roku dałem radę... Mimo mego słabego angielskiego i wielu, wielu godzin ślęczenia nad słownikiem w końcu dałem radę. I muszę powiedzieć że się opłacało. Grat Work. Fic jest jednym słowem zaje...dobry... Smile
Wybaczcie za braki "y" w niektórych moich słowach. Moja klawiatura stawia ten znak z wielkim oporem, a nie mam ochoty z nią walczyć.
Odpowiedz
#4
Powiem szczerze, że od kiedy dołączyłem do społeczności tego forum, a miało to miejsce dosyć niedawno, chciałem przeczytać ten tekst, ale potrzeba bardzo rozwiniętej znajomości języka angielskiego trochę mnie wystraszyła. Ale legendy jakie krążyły wokół tego utworu w końcu zmusiły mnie do próbnego podejścia. Już od pierwszych zdań było ciężko, ale przyjaciel wujka Google- Translate, pomógł mi w co trudniejszych momentach. I powiem wam, że aż do teraz nie mogę ochłonąć po tym oszałamiającym zakończeniu, polecam każdemu!
Odpowiedz
#5
Czysta epickość. I to pełne akcji wzruszające zakończenie, w którym to rozwiązują się wszystkie problemy poruszone w tym dziele. To jest fanfic, nad którym warto posiedzieć i zastanowić się nad sensem życia. Dziękuję za wklejenie linka i proszę o jak najszybsze przetłumaczanie. W razie potrzeby mogę służyć pomocą jako korektor.
War. War never changes. But friendship will survive.

Odpowiedz
#6
Piękne!
A zakończenie sprawiło, że pierwszy raz w życiu popłakałem się od jakiegoś dzieła :')
KOLOROWE JEST FAJNE, WEŹ IDŹ
10/27
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości