Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cenzura w KP
#1
Jestem zwiedzony nową polityką kart postaci. Która według mnie nie spełnia swojej funkcji i jest niewystarczająca do prawidłowego wprowadzenia postaci w sesje. Jest to także niesprawiedliwe względem starszych jej uczestników.
Nie ma i nie było nigdzie żadnej informacji, mówiącej iż karty można składać w takiej formie. Pragnę podkreślić iż jest to działanie całkowicie umowne.

Ale do rzeczy. Czy widzieliście kiedyś aby w telewizyjnych wiadomościach prezenterka wyszła na scenę i zaczęła przekazywać wam informację. Lecz tu nagle w pewnym momencie zagłusza ją takie długie "Piiiiiiiip", a na ekranie w górnym rogu pojawił się czerwony napis cenzura. Po chwili znowu słyszymy jej głos, jednak sytuacja jeszcze kilka razy się powtarza, aby nie przekazać pewnych niewygodnych politycznie informacji.

Cóż, pewnie nie widzieliście. Dla tego, że funkcjonuję to w trochę inny sposób. Jeżeli jest coś co trzeba zataić, lub po prostu nie wypada powiedzieć. To każdy artykuł lub wypowiedz pisana jest w taki sposób, aby rozwiąźle przedstawić i rozbudować każdy inny szczegół sprawy. Jednocześnie mniej lub bardziej subtelnie pomijając ten niewygodny.

Uważam, że każdej karcie postaci należy się taka przyzwoitość. Karta powinna być napisana od początku do końca. Z kompletnym i logicznie ciągnącym się kawałkiem historii postaci. Z niedopowiedzeniem, pominięciem, lub też całkowicie bez elementów, które chcemy zachować w tajemnicy. To nie jest ser szwajcarski, aby był dziurawy jak... nie powiem co. Te ocenzurowane wersje nawet nie podpadają pod karty postaci. To jest czysta kpina.

Tyle ode mnie. Karta postaci MarkaJawa naturalnie się nie liczy. Dobrze wiecie dla czego.
[Obrazek: Fkta5cpR69h9g2AxxtAA-iZx2mz2R_6fIPobyXI4...Ta85Fe0wPA]
Odpowiedz
#2
Mnie osobiście najbardziej boli fakt, że pewnych kart (a konkretniej jednej karty - wszyscy chyba wiedzą, której) nawet nie mieliśmy okazji zobaczyć zanim dana osoba nie została zaakceptowana. Jak dla mnie jest to naruszeniem niepisanych zasad i etykiety, zwłaszcza że wszyscy musieli dawać swoje karty publicznie zanim w ogóle można było o nich mówić. Nie istniało coś takiego jak uprzednie przekazywanie karty GMowi przez PW, a już kompletnym absurdem jest uzgadnianie karty z tą osobą przed jej ogólnym stworzeniem.

Tyle ode mnie.
Pięć warunków dobrego tłumaczenia:
Pierwszy: Znajomość języka i umiejętne jej wykorzystanie
Drugi: Możliwość poświęcenia się tłumaczeniu w czasie wolnym
Trzeci: Niewyobrażalny zapas chęci oraz samozaparcia
Czwarty: Znajomość uniwersum
Piąty: Odczuwanie przyjemności z tego, co się robi.

Każdy z tych warunków można porównać do części w mechanizmie zegarka: Brak jednej z nich powoduje zatrzymanie się całości.


Opad: Konioziemia - Projekt Horyzonty!
Odpowiedz
#3
Nie chcę pisać tego posta, ale wygląda na to, że mnie zmuszacie.

Dobra, zacznijmy od jednej sprawy: karta jest dla GMa. Nie dla wglądu publicznego, nie dla starszych graczy. KP ma zaakceptować Mistrz Gry, koniec. Gracze nie mają tu nic do gadania.

Równie dobrze mogłoby nie być żadnego publicznego działu z Kartami Postaci. To, że takowy w ogóle istnieje jest spowodowane tym, że taki model jest wygodniejszy.

To, że gracze w ogóle mają możliwość wglądu i komentowania na cudzych kartach funkcjonuje tylko dlatego, że mam zaufanie w inteligencję graczy i wierzę, że primo: umiecie swoje postaci odegrać, a sekundo: nikt tam głupot nie napisze i nie zmiesza z błotem karty nowego gracza, który mógł się po prostu pomylić.
Obie rzeczy się już zdarzyły.

KP to nie jest jakieś ogłoszenie publiczne, tylko przedstawienie postaci do wglądu GMa. Nie istniało coś takiego jak uprzednie przekazywanie karty GMowi? A to dziwne, bo jeszcze przed rozpoczęciem sesji dostawałem wstępne wersje kart na PW. Nie zachęcam do takiego zachowania, bo tylko marnuje ono mój czas. Nie oznacza to jednak wcale, że nie mogliście tego zrobić.

Tyle ode mnie. Atakujcie mnie, jeżeli chcecie, sprawy wyglądają tak a nie inaczej.
Matematyka wcale nie jest trudna. Po prostu jesteś debilem.
Odpowiedz
#4
Albo coś jest, albo tego nie ma. A jak już jest to chciałbym aby miało jakieś granice przyzwoitości. Skoro piszesz, że karty są i wyłącznie do wglądu GMa, to po co w ogóle wstawiasz nam takie obkrojone kawałki. Zachowaj je w takim razie dla samego siebie, skoro są aż takie poufne.

Sam nie raz potępiałeś zachowanie, w którym dana osoba zaczyna jakiś temat, a potem nie chce go skończyć, rzucając tylko kilka szczegółów. W tej sytuacji ty zachowujesz się dokładnie tak samo. Sam prowokujesz graczy aby czuli się niesprawiedliwie.
[Obrazek: Fkta5cpR69h9g2AxxtAA-iZx2mz2R_6fIPobyXI4...Ta85Fe0wPA]
Odpowiedz
#5
Nie rozumiem w tej kwestii Twojego rozumowania. Karty oglądać tak w zasadzie muszę tylko ja. To, że chociaż częściowo są publicznie jest tylko uprzejmym zwyczajem, żeby reszta graczy coś wiedziała o nowej postaci i się wszystkim nie myliły różne postacie.

Niektóre dane zawarte w kartach mogłyby wpłynąć na sposób w jaki inne postacie odnoszą się do takiej nowej, dlatego cenzura. Chodzi o roleplay, nic więcej. Nie będę bronił nadużywania takowej, bo cała możliwość ocenzurowania czegokolwiek istnieje z myślą o cenzurowaniu drobnych części KP, w których faktycznie ma to sens. Jednakże niektóre rzeczy ocenzurowane być powinny.

Naprawdę nie widzę w jaki sposób jest to 'zaczęcie tematu bez zakończenia'. Nie widzę tu też żadnej niesprawiedliwości.
Matematyka wcale nie jest trudna. Po prostu jesteś debilem.
Odpowiedz
#6
... nie bardzo rozumiem skąd jest przeświadczenie że to "nowa" polityka... Kiedy sie tu zapisałem (w sensie, na forum) i składałem pierwszą kartę postaci, była juz opublikowana jedna ocenzurowana karta postaci... I skoro jedna karta postaci jest ocenzurowana to czemu inne nie mogą?

Druga rzecz, jak juz Asdam wspomniał, zdarzały się pewne "wykroczenia" jak obśmianie mojej pierwszej KP. I tak, wiem że z Johnerwisem sie juz przeprosiliśmy, tylko wspominam, urazy nie chowam.

Cenzura KP April była ponieważ szczegóły w jej KP mogą diametralnie zmienić podejście postaci graczy do tej postaci A jednocześnie zasady dobrego wychowania dyktowały że skoro inni swoje KP opublikowali w tej czy innej formie, ja też powinienem był. Każda ocenzurowana w KP April rzecz jest ocenzurowana z jasnego powodu i gdybym mógł to w OGÓLE bym wam do wglądu nie udostępniał NICZEGO co jest w tej karcie postaci. A tak, cenzurę oparłem na tym co się normalnie widzi na SCP-Wiki.
Odpowiedz
#7
Nie widzisz żadnej niesprawiedliwości z tego powodu że nie stoisz w pozycji gracza tylko GMa przez co jesteś mimo uczestnictwa w sesji na plusie bo siłą rzeczy KP musisz zobaczyć. Ale dział z KP po coś powstał i wydaje mi się być to mocnym nieporozumieniem wprowadzić coś takiego jak cenzura gdzieś po napisaniu już drugiej części sesji z tego niżej wymienionego powodu:

1 - Każdy nowy uczestnik może sobie okroić kartę ale jednocześnie ma pełny wgląd do kart starszych uczestników.
Nowy gracz jest z automatu stawiany na lepszej pozycji bo może pociąć swoją kartę i ukryć mniej lub bardziej ważne fakty przed innymi uczestnikami jednocześnie mogąc się z pełną swobodą dowiedzieć o faktach podobnej wagi. Bo cenzura nie obejmuje starych kart.

W powyższej sytuacji a także świetle nonsensu jakim staje się tak zwana "cenzura" nalegałbym albo na jej bezwarunkowe zniesienie i okazanie pełnych wersji pociętych kart lub wprowadzenie cenzury tak by obejmowała wszystkie karty. Oczywiście uprzednio jako zadość uczynienie wypadało by okazać "nowe" karty.

W prostych słowach ludu: Nie jesteśmy agencją rządową. Albo tniemy wszystko albo nic.

Co do podejścia do danej postaci "bo cośtam" to wydaje mi się że gdy kogoś spotykamy i widzimy pierwszy raz to nie wiemy o nim wszystkiego co równa się tym że postaci nie wiedzą o sobie więcej niż zostaje powiedziane w sesji. Gracz to może wiedzieć ale powinien respektować to że świat sesji =/= świat realny.
[Obrazek: cgnimLq.png]
Odpowiedz
#8
Jestęśmy tylko ludźmi a ludzie omylni są z natury. Jeżeli przeczytasz że jakaś postać jest Mordercą, to nawet jeżeli jej nie znasz i jesteś otwarty, będziesz do niej podchodził bardzo ostrożnie bo moze jednak nim jest?

Jesteśmy biased i tak się dzieje.

Dlatego tez, by samemu nie być biased, tak btw. nie przeczytałem ANI JEDNEJ kp z graczy którzy są ze mną na sesji.
Odpowiedz
#9
Nigdy nie było zakazu cenzurowania KP. Ba, zarówno moja karta, jak i karta Marka są silnie ocenzurowane, choć z różnych powodów. To, że zdecydowaliście się tego nie robić nie jest moją winą. Stało się, nie jest to nawet bardzo znacząca kwestia.

Dalsza dyskusja w tej kwestii byłaby bezproduktywna. Nic nie osiągnie, a zmarnujemy tylko czas i energię. Aktualny system działa. Z mojej strony to tyle. Jeżeli pragniecie, ciągnijcie tę debatę dalej.
Matematyka wcale nie jest trudna. Po prostu jesteś debilem.
Odpowiedz
#10
Tak długo jak tobie będzie to na rękę to będzie ci to wisieć. Ja tylko ładnie proszę o wycięcie lub inną cenzurę starych KP.

To tyle. Nie jest to ciężkie do zrealizowania a prawdopodobnie przyniesie korzyść tudzież szczątkową sprawiedliwość obu stronom.

A to że wy sobie z Markiem cenzurujecie to nawet jakbyśmy powiedzieli "nie" i poparli to petycją to i tak zrobilibyście swoje więc na jedno wychodzi.
[Obrazek: cgnimLq.png]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości