Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Temat zapisów do PBF (no FoE)
#11
(11-02-2016, 21:42)Luficzowicz napisał(a): Night, i ty mówisz że "nie wiem, czy będę miał czas"?
Serio?

No cóż, nawet teraz kończę korygować ponad 3 godzinny rozdział kryształowego oblężenia. A w zapasie jest kolejny 3 i pół godzinny... Dwa rozdziały i 7 godzin słuchowiska :d Ten fik jest najdłuższym Polskim fikiem :d

Więc, da :d Ale na napisanie postaci miałem :d Szczególnie, ze to jeden z OC do tego fika był. Tylko na potrzeby sesji go dostosowałem Smile Więc pytam, czy pasuje do świata RPGa Smile

-------------Anyway, KP--------------

Imię i Nazwisko: Accurate Memory

Rasa: Kucoperz/Bat Pony

Wiek: 31

Płeć: Klacz

Wygląd:
Oczy: Błękitne.
Grzywa i ogon: Długie, ciemnobrązowe. Grzywka z przodu opadająca na oczy. Z tyłu grzywa związana za pomocą małej kokardy.
Sierść: Granatowa.
Sylwetka: Przeciętnej postury kucoperzyca, z dobrze umięśnionymi nogami. Skrzydła duże, o dużej rozpiętości.
Często noszone ubrania i dodatki: Kolczyki o kształcie półksiężyca z dwoma filetowymi kamyczkami na jego końcach, i jednym przeźroczystym pośrodku.
Cechy szczególne: Jej skrzydła mają kolor ciemniejszy niż reszta sierści, są ciemnogranatowe. Przy kopytkach nieco jaśniejsza, niż na reszcie ciała[Gradient]. Na pierwszy rzut oka ma lepiej umięśnione nogi niż skrzydła, które mają bardzo dużą rozpiętość, jak na kucoperza. Gdy skupia się na kimś lub na czymś, mruży lewe oko, w którym ma wadę wzroku. Objawiająca się rozdwajaniem obrazu, tym bardziej im dalej jest obserwowany przedmiot.
Znaczek: Ciemnopomarańczowy notes w brązowym, dziennikarskim kapeluszu.

Charakter:
Praworządna, choć lekko wścibska, miła i dość spokojna klacz, ale jeśli ktoś wystarczająco i długo, celowo ją denerwuje potrafi się mu odegrać. I nie chodzi nawet o bicie się, bo do tego bardzo rzadko się posuwa. Choć w skrajnych wypadkach, oprawca może skończyć z kłami w zadzie. Dość towarzyska jak na osobę, która lubi dużo czytać i poznawać nowe rzeczy i ciekawostki o otaczającym ją świecie. Stara się nie wywyższać ponad inne kucyki umiejętnościami, które posiada i traktować innych z szacunkiem. Dobrze wie bowiem, jak bolesne może być gdy jest się wyśmiewanym i wytykanym kopytami. Nie jest też samochwałą, jak co poniektóre pegazy, które poznała w dzieciństwie. Które w szkółce lotniczej prześcigały się, który lepszy. Accu - bo tak nazywają ją nieliczni przyjaciele - w takich sytuacjach stoi tylko z boku, kręcąc głową z politowaniem.

Historia Postaci:
Accurate urodziła się w Manehattanie, jako córka tutejszej nauczycielki Historii, oraz jednego z Gwardzistów, zwykle pilnujących jednej z dzielnic miasta. Konkretnie Fetlock, gdzie mieszkała rodzina. Od wczesnego dzieciństwa była ciekawskim kucykiem. Lubiła przyglądać się pracy rodziców i często śledziła ojca, gdy ten patrolował ich dzielnicę.

Tak właśnie zdobyła swój znaczek, gdyż po całym dniu błąkania się po terenach ogromnego dla niej miasta, potrafiła opowiedzieć tacie i to z najdrobniejszymi szczegółami co robił lub mówił w danym momencie. Śledzenie i podchody nie ograniczały się tylko do jej taty, a rodzice tarmosząc małego urwisa po grzywie kopytkiem żartowali, a szczególnie ojciec, że byłaby świetnym zwiadowcą, gdyż zazwyczaj nie udawało im się przyłapać na tym klaczki.

Młoda klacz często wypytywała ojca o jego pracę i oglądała z zaciekawieniem, jednocześnie słuchając uważnie, gdy ojciec opowiadał jej, a czasem nawet pokazywał uzbrojenie na posterunku. Podczas, gdy mama klaczki zajęta swoją pracą zostawiała małą Accu pod opieką taty, a przeważnie kończyło się to tym, że o ile klaczka nie uciekła ojcu by ganiać po po mieście, to obserwowała i zanudzała pytaniami strażników na posterunku, którzy zwykle opisywali i pokazywali źrebakowi sprzęt, byle by dał im wreszcie spokój.

Accu miała pamięć doskonałą co bardzo pomagało w szkole. Nie musiała nawet robić notatek na zajęciach co budziło zazdrość u innych dzieci. A zazwyczaj także nienawiść u młodych jednorożców, które mściły się na małej klaczce, co objawiało się tym, że słyszała ciągle ”Luna nie powinna was ratować, krwiopijcy” i inne, równie niemiłe docinki. Ale sama klaczka nigdy nie przechwalała się swoją zdolnością. Choć jej rodzice byli z tego talentu bardzo dumni, a szczególnie jej matka. Nie podejrzewali nawet, że klaczka wykorzystuje je do tego, by jeszcze lepiej się “uczyć”.

“Uczyć”, ponieważ młoda, dziesięcioletnia wtedy kucoperka potrafiła myszkować po szkole i niezauważona podglądać notatki nauczycieli co do lekcji, lub podsłuchiwać rozmów z pokoju nauczycieli. Dzięki temu zawsze była przygotowana. Wystarczyło bowiem pójść potem do biblioteki, znaleźć odpowiednie książki i po prostu zapamiętać. Choć klaczkę bolała często głowa po próbie zapamiętania książki, a wada wzroku w lewym oku, powodująca rozdwajanie się obrazu im dalej był przedmiot, nie ułatwiała sprawy. Dlatego klacz często mrużyła lewe oko by móc lepiej skupić się na celu obserwacji.

Gdy Accurate miała 11 lat wybrała się wraz z mamą nad małe jezioro znajdujące się w jednym z parków w mieście, w innej dzielnicy.

To co się stało potem było zasługą nieposłuszeństwa, które źrebie czasami okazywało rodzicom. Gdy jej mama odeszła na chwilę, a wcześniej upomniała córkę by ta na nią poczekała. Accu nie słuchając mamy weszła do jeziorka. Nie umiejąc jeszcze wtedy pływać, niemal się utopiła.

Z wody wyciągnął ją jeden ze strażników. Klaczka spędziła dzień w jednostce medycznej, ale od tamtej pory boi się wejść do jeziora głębiej, niż po brzuch, gdyż nabawiła się lęku przed głęboką wodą. Kilka dni później po incydencie nad jeziorem dostała tygodniowy szlaban od rodziców i ostre lanie od taty. Ponieważ podtopiła, a wcześniej pogryzła jednego ze swoich starszych kolegów ze szkoły.

Młody jednorożec, bardzo jej dokuczał, aż do tego stopnia, że gdy na przerwie poszedł do toalety, gdy znajdowali się na basenie z klasą… Accu, czekając już na niego, zatopiła kły w jego ciele. Wrzucając go jednocześnie do brodzika i podtapiając. Gdy ogier trochę doszedł do siebie, Accu, sycząc jak wąż powiedziała “ że jeśli nie przestanie jej dokuczać, to odessie go na wiór. Tak, jak dawniej robiły kucoperze z kucykami” i odeszła.

Był to swego rodzaju odwet, gdyż klaczka nie mogła znieść docinków Bright Horna, bo tak się ów jednoróg nazywał. A mianowicie ciągłego przypominania jej, że jest nie tylko “nielotem”, oczywiście w jego mniemaniu, gdyż wolała biegać i się skradać, niż używać swoich skrzydeł do wyścigów, jak inne kucoperki i młode pegazy w ich szkole. Skończyło się na tym, że choć dostała ostre manto, a jej rodzice musieli się przeprowadzić do Bronykox, to była szczęśliwa, bo zaczepki się skończyły. W końcu Accurate znalazła sobie jednak wierne jej przyjaciółki w nowej szkole.

Crystal Arie, której mama była śpiewaczką, oraz Soft Sound. Nie była już tylko samotną klaczką, siedzącą w tylnym rzędzie ławek w małej klasie - podczas, gdy “lepsi od niej” siedzieli z przodu - i wkuwającą na pamięć książki. Dzięki przyjaciółkom stała się bardziej towarzyska. Choć nadal trzymała się z boku, gdy inne młode pegazy - gdyż w nowej szkole nie było kucoperzy - prześcigały się w szkółce lotniczej. Accurate również chętnie latała, ale nie lubiła się chwalić, nawet jeśli coś lepiej jej wychodziło niż reszcie. Zwłaszcza gdy okazało się, że klaczka potrafi z galopu przejść do lotu i nie tracić przy tym swej prędkości, co przydawało się podczas ucieczek przed jednorożcami i pegazami, chcącymi zrobić jej krzywdę. Niestety z rozpędzaniem się już w locie, bez nurkowania było nieco gorzej. Nawet jeśli klaczka potrafiła utrzymać w locie nabytą na ziemi prędkość, to po jej stracie, ciężko było jej ją odzyskać.

A nawet jeśli instruktor szkółki chciał ją za coś pochwalić, Accu machała kopytkiem i zazwyczaj grzecznie się pożegnawszy odchodziła z dwójką koleżanek by porozmawiać, o tym co będą dzisiaj robić. A po szkole wspólnie poszperać po terenach miasta, w poszukiwaniu czegoś ciekawszego.

Accurate mimo starań jej matki, która chciała by jej córka została nauczycielką w ich rodzinnym mieście. W wieku 24 lat przeprowadziła się do Canterlotu, wstąpiła do straży pałacowej i została Gwardzistką Księżniczki Luny jak jej ojciec, za którego przykładem poszła.

Zdolności: Świetna znajomość historii [także historii swojej rasy], Śledzenie i kamuflaż, Brak utraty prędkości przy wzbijaniu się do lotu z galopu, Pamięć fotograficzna, Nauka, Wiedza teoretyczna o uzbrojeniu, nabyta od ojca, a także praktyczna, nabyta podczas służby w Gwardii Equestrii.

Ekwipunek:
W jukach - Mapa Equestrii i kompas, Krzesiwo i zapas hubki w małym woreczku, kilka kawałków suszonego mięsa na dwa dni. Dodatkowo Kilka konserw na około półtorej dnia. Manierka z wodą. Jedna opaska uciskowa i trzy bandaże.

Na sobie - Metalowe buty nocnych gwardzistów Luny z wysuwanymi szponami[ Szpony mogą być wykorzystywane w locie, dzięki trzy poziomowemu ustawieniu. Pod kątem prostym do kopyta, lub 180. Stanowią wtedy jego swoiste "przedłużenie"]. Wewnątrz wyłożone miękka skóra. Lekka, płytowa zbroja w kolorze granatowym. Z symbolem półksiężyca, otoczonym przez cztery gwiazdy. Stal jest matowa, nie błyszczy w świetle, dla kamuflażu. Pod zbroją założony ciepły kaftan, oddzielający zbroje od ciała.
#12
Imię: Timeline
Gatunek: kucyk
Podgatunek: jednorożec
Płeć: ogier
Wygląd: Jasnoniebieska sierść i ciemnoniebieska grzywa, znaczek w postaci białej linii zakończonej trójkątami po bokach. Brązowe oczy. Na sobie nosi płaszcz i okulary.
Charakter: Cichy, przyjazny, aczkolwiek mało ufny. Nie potrafi dowodzić grupą, woli raczej wykonywać rozkazy. Nieco zbyt pruderyjny jeśli chodzi o sferę seksualną...
Historia: Kiedyś był wykładowcą literatury pięknej w prywatnej szkole w Manehattanie, lecz pewnego dnia rzucił pracę z tylko sobie wiadomego powodu. Postanowił zostać gwardzistą - uczęszczał na treningi walki dystansowej i wręcz, lecz ostatecznie odrzucono jego podanie ze względu na wadę wzroku. Z tego powodu postanowił zostać najemnikiem - tanim, ale jednak. Zawsze chciał czuć ten dreszczyk emocji. Z tego samego powodu w młodości zapisał się do koła gospodyń wiejskich, gdzie nauczył się szyć...
Wyposażenie:
- puszki z fasolą, zapas na 7 dni
- książka "Ballady i romanse"
- mnóstwo butelek z wodą, zapas na 7 dni
- kusza drewniana
- torba bełtów (30)
- miecz krótki

Nie za bardzo wykoksiłeś z wodą?
Nie, raczej nie
ok
Chcesz tłumaczyć? Rób to z głową.
~ Starszy Łucznik Rekrut Kinro
#13
Imię: (amnezja)
Gatunek: kucyk ziemski
Płeć: ogier
Wygląd: Czarne nogi przechodzące w ciemny fiolet na grzbiecie, fioletowa grzywa i ogon, ciemniejszy na końcu. Brązowe oczy i blizna z lewej strony głowy. Przeciętna postawa.
Znaczek: pułapka na tle krzaków
Historia: (amnezja)
Charakter: naiwny, unika walki, często zamyślony, zbyt szczery, strachliwy, lubi podróżować z innymi, uwielbia jaskinie.
Ekwipunek: Maniera, pułapka na niedźwiedzie, szabla.
Na sobie: wytrzymała czarna koszula.


P.S. Nie wiem jak nazywa się inaczej ta pułapka.
#14
No tak trochę...
Weź mi opisz trochę więcej na PW, czy coś
Chcesz tłumaczyć? Rób to z głową.
~ Starszy Łucznik Rekrut Kinro
#15
Zamykam wątek bo mamy komplet
Chcesz tłumaczyć? Rób to z głową.
~ Starszy Łucznik Rekrut Kinro




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości