Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
KP - Razer [Denied]
#1
Imię: Razer
Rasa: Zebra
Płeć: Klacz
CM: czerwone oko na czarnym tle z celownikiem czerwonym na nim.
Wiek: W okolicach 20, (na tyle przynajmniej wygląda)
Charakter: Małomówna, czasami gada w niezrozumiałym zebrzańskim języku, bardzo cicha, nie lubi jeśli ktoś jej przeszkadza, łatwo podatna na obrazę (może się rozpłakać),
Wygląd:
Czarna w czerwone pasy zebra z grzywą koloru czerni, w dosyć dziwnym nieładzie (nie lubi tradycyjnych zebrzańskich fryzur) i ogon na styl warkocza z czarnego i czerwonego koloru, nosi przy podstawie i na końcu ogona srebrne obręcze.
Historia:
Razer urodziła się niezbyt już lubianą córką jednej pary zebr, dorastała będąc poniżana i bita przez rówieśników, jedynym jej schronieniem było między kopytami mamy, gdy mama odeszła została sama wtedy wszystko się nasiliło, gdy miała spokój chodziła do biblioteczki i czytała księgi, kucyków ledwie co rozumiała, ale zrozumiała kilka spellcastingów dzięki czemu może wykorzystać wewnętrzna magię w sobie podczas walki lub medytacji, jest też profesjonalnym snajperem zebrzańskim, a jej broń to jak jej partner, jak się zepsuje trzeba naprawić tak samo jak partner zachoruje nie zostawiasz go tylko leczysz aż nie wyzdrowieje…. Razer, nie jest przyjazna do wszelkiej maści gryfów i cyborgów, znaczy nie że ich atakuje ale nie lubi na tyle by z nimi przebywać w odległościach bliższych niż 6 metrów przez całe 24/7/rok….   (a że mamy dwa cyborgi i trzy gryfy w kompani chyba długo nie postoi z nimi)

Lubi: Ciszę, spokój, medytację, zgodę i namiastkę harmonii.
Nienawidzi: Przeszkadzania jej, robienia harmideru, akcji na głośno, całkowitego bez sensownego chaosu.

Ekwipunek: Dwa juki, trochę jedzenia, dwie pełne manierki wody karabin snajperski zebr, trochę amunicji (około 32 pocisków) bo to jednostrzałowiec,2x bandaże magiczne, parę gramów ziółek na trawienie, 2x mikstury magiczne, 2x Red-X, 2x Rad Away, kapsle (dwa woreczki po 150 sztuk), szczelne pudełeczko na artefakty, z jednym już w środku (misja poboczna kiedyś wzięta od jakiegoś kuca za trochę więcej kapsli niż zawsze).

Aktualny stan: siedzi w jakimś barze lub w innym miejscu/błąka się po pustkowiu/ siedzi w jakimś domku przy drodze i zaspokaja swoją seksualną potrzebe kopytem.




Cytat:(damn she is Horny as FUCK)

(sorka, ale to będzie mój pierwszy raz idąc klaczą przez pustkowie tak jak teraz i to na twojej sesji John, więc wybacz jeśli co jakiś czas będą mi się mylić postacie lub będę nią źle odmieniać lub zachce jej się czegoś czego żadne z was jej nie pomoże zrobić, po prostu nie zwracaj na jej niektóre pomysły uwagi a nic się nikomu nie stanie Tongue)
[Obrazek: u9nlf6A.jpg]
#2
W sesji mam optymalną ilość postaci dla których mogę to prowadzić więc twoja karta jet odrzucona.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości