Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fallout Equestria: Story of Mercenary
#1
W końcu.
Mogę uznać, że moje opowiadanie nadaje się do czytania.
I mam nadzieje, że nie wypali nikomu oczu.

Rozdział pierwszy: Przebudzenie.

Rozdział drugi: Anioł stróż.

Życzę miłej lektury.
Odpowiedz
#2
W mojej subiektywnej opinii to dobre opowiadanie, ale zgubiłeś po drodze parę ogonków, przecinków i liter "i". Niektóre rzeczy są też tak jakoś, można by rzec, głupawo opwiedziane. Na razie dałbym 7+ między 8/10
Keep it up, man! To może fajnie się rozwinąć.
KOLOROWE JEST FAJNE, WEŹ IDŹ
10/27
Odpowiedz
#3
W pierwszym rozdziale na str.45/46 CarrotTail mówi o sobie w formie męskiej. Radziłbym poprawić
Drugiego jeszcze nie ruszyłem, ale zapowiada się nienajgorzej   Smile
Odpowiedz
#4
A ja bym właśnie nie traktował tego jeszcze jako finalną wersję, bo na mój gust jest jeszcze trochę niedociągnięć... które na szczęście łatwo będzie poprawić Tongue a raczej byłoby, gdyby istniała możliwość komentowania ;-; Ale ocenkę dla całości podam później, bo jeszcze nie skończyłem Smile 
Odpowiedz
#5
Dobra, dodałem opcje komentowania.
Ech... Gramatyczni naziści będą mieli używanie. :/
Odpowiedz
#6
Tak po prawdzie... mocno nie podoba mi się postać najemnika i mam nadzieję że zdechnie w jakiś żałosny sposób, a jego rolę głównego bohatera przejmie mała pegazica Waii. Te jego "przemowy" trafiające do serc kucyków, motywujące je do walki albo wyrywające z rozpaczy, nah, niech skończy zabity przez ghula albo bloodsprita czy inne szczury.
Odpowiedz
#7
Make it happen
Całujcie mnie wszyscy tam, gdzie powstaje ptasie mleczko.
Odpowiedz
#8
Heh. Będziecie mieli jeszcze wiele powodów by go znienawidzić. I'll make sure of that.
Odpowiedz
#9
Nie mowieę że go nienawidzę, tylko że ta postać jest kiepska. O wiele bardziej interesująca, ciekawsza i posiadający wielki potencjał jest mała pegazica. Najemnik moglby ronić najbardziej szlachetne lub obrzydliwe, straszliwe rzeczy a i tak dalej będzie nijaki, matowy, bez czegos czego szukamy w glownym bohaterze. Jedyne co by wygladalo dobrze przy tej postaci to żałosna śmierć, pokazujaca jak bardzo bezlitosne są pustkowia i wykorzystanie tego wydarzenia by wywołać zmiany w pegazicy. Pegazica na glownego bohateta to krok w dobrą stronę, polecam
Odpowiedz
#10
Cóż powiedzieć...
Tekst pełen jest błędów interpunkcyjnych, niekonsekwentnie stosowana zamiennie jest półpauza i myślnik. Błędy w budowie zdań, w których znajdują się wypowiedzi bohaterów.
Neologizmy, kolokwializmy, więcej błędów interpunkcyjnych i w zapisie.
Mimo tego, utwór zapowiada się interesująco.
Całujcie mnie wszyscy tam, gdzie powstaje ptasie mleczko.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości